Zamówienia złożone od 4 do 13 sierpnia będą wysyłane po 13 sierpnia. Dziękujemy:)

Jak zachęcić dziecko do leżenia na brzuchu? Poznaj 5 najważniejszych zasad.

Twoje dziecko nie chce leżeć na brzuchu? To jeden z najczęstszych powodów wizyt w moim gabinecie. Rodzice małych pacjentów świadomie doceniają zalety, jakie niesie pozycja na brzuszku, co jako fizjoterapeutkę pediatryczną bardzo mnie cieszy. Jednak niewiele osób wie, jak prawidłowo wspierać niemowlę w tej trudnej pozycji. Poniżej prezentuję najważniejsze zasady, które pomogą dziecku polubić leżenie na brzuchu.

Po pierwsze: nie przeszkadzaj.

Czasem rodzice tak bardzo chcą pomóc dziecku, że… przeszkadzają. Dziecko nie chce leżeć na brzuszku, albo przyjmuje nieprawidłową pozycję? Bardzo często pojawia się wtedy pokusa, by malucha wesprzeć. A gdyby tak… podłożyć pod ramiona wałek? Zdecydowanie odradzam takie postępowanie. Niestety coraz częściej na terapię trafiają dzieci, które otrzymywały „wspomagacze” leżenia na brzuchu właśnie w postaci wałków, zwiniętych kocyków czy zrolowanych pieluszek wkładanych dziecku pod pachy. Rozwiązanie to tylko na pozór wydaje się odpowiednie, w praktyce przynosi więcej szkody niż korzyści. Aby zrozumieć te zależności, warto przeczytać, co tak naprawdę dzieje się z mięśniami dziecka podczas leżenia na brzuchu?

Po drugie: poczytaj.

Leżenie na brzuchu to niezwykle trudna pozycja, a wykonana prawidłowo angażuje do pracy mięśnie odpowiadające za naszą kontrolę posturalną. Ponadto leżenie na brzuchu wpływa na zdobywanie kolejnych bardziej złożonej umiejętności, jak np. obroty, czworakowanie, siad czy chód. Aby zrozumieć, czym jest prawidłowe leżenie na brzuchu, trzeba odpowiedzieć na pytanie: czy głowa powinna się aktywnie unieść przeciwko grawitacji czy maluch ma „zadzierać” ją jak najwyżej? Odpowiedź jest prosta. Potrzebujemy aktywnego uniesienia głowy, aby wszystkie struktury mogły rozwijać się prawidłowo.

Po trzecie: zastanów się.

Jak osiągnąć prawidłową pozycję na brzuchu? Ciężar ciała dziecka powinien opierać się na przedramionach (od trzeciego miesiąca w okolicy łokcia), a nie na klatce piersiowej. Wspomagacze podłożone pod pachy powodują, że ciężar ciała przenosi się z rąk na klatkę piersiową, co w odpowiedzi daje nam zwiększoną aktywność mięśni prostowników ( w uproszczeniu mięśni plecków). Tymczasem dziecko leżące bez wspomagacza buduje prawidłową aktywność mięśni prostowników, a także zginaczy, między innymi klatki piersiowej (mięśnia piersiowego, zębatego przedniego) oraz robiących nieustanną furorę na mieście: mięśni brzucha. Pozbawiona wałeczków pozycja sprawia, że te przeciwstawne grupy mięśniowe zaczynają współpracować, budując prawidłową kontrolę i równowagę tułowia.

Po czwarte: zmień taktykę

Nawet gdy dotychczas serwowałeś dziecku wspomagacze, zawsze możesz to zmienić. Jeśli nadal się wahasz, to mam dla Ciebie kolejny argument. Weź pod uwagę, że dziecko walczy z trudnym przeciwnikiem – grawitacją. Aby wygrać tę bitwę i aktywnie unieść głowę, musi ono pchać rączkami w podłoże, w kierunku do dołu, do podłogi. Wspomagacze zmieniają kierunek pchania w podłoże. Niestety czując opór w postaci wałka na tylnej części ramion, dziecko zaczyna pchać w to, co stawia mu mniejszy opór, czyli w wałek, przez co wzmaga aktywność wspomnianych wyżej mięśni, tzw. prostowników.

Po piąte: zadbaj o podłoże

Miękkie łóżko powoduje, że dziecko „zapada się” i jest mu jeszcze trudniej unieść główkę. Z kolei maty piankowe mogą być zbyt śliskie, co również utrudnia maluchowi stabilizację. Podłoga z kolei jest zbyt twarda. Z reguły maluchy najchętniej leżą na brzuchu na… stole rehabilitacyjnym. Ale przecież nie każde dziecko musi odwiedzać gabinet fizjoterapeuty! Właśnie dlatego projektując matę Carejoy, dbałam o to, by zbliżyć się do warunków, jakie panują na stołach rehabilitantów.

Co sprawia, że maluchy tak pięknie i tak chętnie prezentują pozycję na brzuchu na macie Carejoy?

  • Materac, który wypełniają włókna kokosa i naturalny lateks. Jego unikalna technologia zapewnia odpowiednią twardość, elastyczność i sprężystość. Dzięki temu dziecko „nie zapada się” w matę.
  • Siatka 3D, którą obszyty jest materac, gwarantuje doskonałą izolację i przepływ powietrza.
  • Miękki materiał typu velvet zapewnia przyjemne, ale jednocześnie stabilne podłoże do leżenia na plecach.
  • Specjalny antypoślizgowy materiał dba o dobrą przyczepność do podłoża, co umożliwia osiągnięcie stabilnej pozycji na brzuchu.

Po szóste, bonusowe: zachowaj spokój

Warto pamiętać, że w każdej pozycji dziecko dąży do równowagi. Najczęściej rodzic najlepiej pomaga maluchowi, gdy mu… nie przeszkadza. Czasem wystarczy spokój i sprzyjające warunki. Oczywiście, część dzieci prezentuje większe trudności. Jeśli dziecko mimo czasu, pozytywnej atmosfery, dobrego podłoża i wielokrotnych prób nadal nie radzi sobie w pozycji na brzuchu, wtedy jak najbardziej wskazana jest konsultacja z fizjoterapeutą.

PS Dziękuję naszemu małemu pacjentowi, który dzielnie zniósł leżenie na „wspomagaczach” i puszczamy oczko specjalistom. Wiemy, że problem przedstawiamy w dużym uproszczeniu, zależało nam na jak najprostszym wyjaśnieniu zagadnienia.

Picture of Agnieszka Stepańczuk

Agnieszka Stepańczuk

Od ponad 15 lat współpracuję z młodymi rodzicami, pokazując, jak właściwie pielęgnować i wspierać rozwój maluchów.

Podziel się artykułem na: